niedziela, 9 sierpnia 2015

Holiday news

Kochani 
 Jak wiecie, lub nie wiecie 3 dni temu wróciłam z wakacji. Byłam u rodziny we Włoszech na dokładnie 24 dni. Od 12 lipca do 5 sierpnia ;* . Poznałam PEŁNO niesamowitych ludzi. Znalazłam przyjaciół i poznałam fajnego chłopaka... ale my nie o tym XD. Więc dnia 12 lipca wstałam o godzinie 3:00. O 4:00 pod blokiem (byłam u babci już gotowa do wyjazdu bo mój dom jest w przeciwną stronę od Katowic) czekał już na mnie mój wujek który zawoził nas na lotnisko oraz moja ciocia i dwóch kuzynów z którymi jechałam :). Na lotnisku szybko przeszliśmy odprawę i czekaliśmy godzinę na samolot. Cały lot przespałam. O 12:00 wylądowaliśmy w Rzymie. Tam czekali na nas mój wujek i ciocia z którymi pojechaliśmy do TERNI do domu ^^. Resztę dnia spałam bo byłam padnięta po podróży. Następnego dnia było już dobrze. Wstałam przeżyłam w 40°c a wieczorem o godzinie 22 wyszłam z moją kuzynka która mieszka we Włoszech i kuzynem z którym przyjechałam (15 i 17 lat). Tego dnia poznałam jednych z najlepszych ludzi których znam teraz.Wychodziliśmy razem codziennie. Czasami na imprezę ( raz XD) w każdą sobotę do centrum, i co jakiś czas ale bardzo często nad jezioro- kąpielisko. Niestety wakacje zleciały w mgnieniu oka i nadszedł czas pożegnania :( . Bardzo ubolewam z tego powodu gdyż wrócę tam dopiero w następne święta. Więc podsumowując:
Pojechałam 
Poznałam więcej zajebistych ludzi przez 3 tyg niż przez całe moje życie 
Roznosiłam ulotki 
Chodziłam rano z kuzynką do salonu fryzjerskiego mojego wujka
Za co w rezultacie zarobiłam troszkę pieniążków 
Wróciłam do domu 
I teraz BARDZO za wszystkimi tęsknię :(
Ale cóż muszę żyć dalej i w końcu doczekam się dna w którym znów ich wszystkich zobaczę ^^
A więc tak spędziłam i spędzam wakacje :D. 

Tutaj kilka zdjęć ;) 
Tu mieszkałam

Powrót 










To jezioro o którym mówiłam 

A tu wracaliśmy z nad jeziora na piechotę ok. godziny :D
PS. Jeśli chcecie haul wakacyjny lub np. ulubieńców czekam na komentarze pod postem ;*